Najnowsze wiadomości
Czytaj dalej
Wnuk wyjechał na studia do Wrocławia. W czwartek w skrzynce leżała koperta zaadresowana odręcznie. Trzy strony o stancji, o wykładach i dopisek: „babciu, mówiłaś, że najbardziej brakuje ci listów, więc będę pisał"
10:02 08.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Wnuczka ma sześć lat. W niedzielę przy obiedzie zapytała, czy mój pokój z balkonem będzie jej, «jak babcia pójdzie do nieba», bo mama obiecała. Spojrzałam na córkę. Powiedziała, że dziecku «nie będzie kłamać»
13:44 07.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Na osiemdziesiątych urodzinach mamy brat wzniósł toast i podziękował losowi, że "mama nigdy nie jest sama". Do lekarza wożę ją we wtorki, zakupy robię w piątki, w niedzielę gotuję rosół. Brat był u mamy w Wielkanoc, przywiózł tulipany
10:41 06.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Trzeci rok planuję odwiedzić siostrę w Ełku i trzeci rok coś wypada. Kupiłam bilet na piątego września. Córka zobaczyła go na lodówce: „mamo, wrzesień odpada, kto odbierze dzieci? Jedź w listopadzie, jak się ułoży"
12:49 05.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Siedmioletnia wnuczka przeglądała ze mną szkatułkę po mojej mamie. Przy pierścionku z bursztynem poprosiła: „ten odłóż dla mnie osobno, bo mama z ciocią już wszystko podzieliły na kartce"
09:49 04.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Syn zaprosił mnie na długi weekend na działkę - „odpoczniesz, mamo, powietrze postawi cię na nogi". Na miejscu czekały dwa wiadra farby i pędzle. Płot pomalowałam do niedzieli, oni wrócili z jeziora na obiad
20:28 03.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od sześciu lat przy każdej gorączce wnuków synowa dzwoni do mnie, nawet o szóstej rano. W czwartek pierwszy raz to ja zadzwoniłam - zakręciło mi się w głowie. Oddzwoniła po godzinie: „mamo, od tego jest pogotowie, nie ja"
10:03 03.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Szesnastoletnia wnuczka przyjechała w sobotę z telefonem na statywie. Myślałam, że będzie nagrywać siebie, a ona ustawiła kamerę na moje ręce: „babciu, pokaż od początku, chcę umieć zawijać gołąbki jak ty"
16:01 02.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od trzech lat nastawiam budzik na szóstą, żeby przed pracą syna zdążyć do wnuków. W piątek synowa wysłała mi przez pomyłkę wiadomość — jedno zdanie, o mnie. Odpisałam „dobranoc" i pierwszy raz nie nastawiłam budzika
12:33 02.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Syn przyjechał w niedzielę z kolegą, który „akurat był w okolicy". Kolega obejrzał wszystkie trzy pokoje, zajrzał do piwnicy i pochwalił ustawność. Poznałam go — jego twarz wisi na banerze agencji nieruchomości przy rondzie
15:47 01.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Trzeci wrzesień z rzędu synowa przysłała mi tabelkę: odbiór ze szkoły, angielski, basen — moje imię w każdej kratce oprócz niedziel. Na dole dopisek: „wydrukuj sobie, mamo, będzie ci łatwiej zapamiętać"
09:58 01.09.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Przez pięć lat co miesiąc wysyłałam wnukowi czterysta złotych na akademik w Poznaniu. O obronie dowiedziałam się z Instagrama - na zdjęciach cała rodzina z bukietami. Zostawiłam serduszko, jak wszyscy.
19:04 31.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Dwa lata temu pożyczyłam młodym dwanaście tysięcy na wykończenie kuchni. W sierpniu padła mi lodówka, poprosiłam o zwrot choć części. Synowa odpowiedziała: „mamo, w twoim wieku wypada mieć odłożone na takie awarie"
10:37 31.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od poniedziałku do piątku jestem u syna do pomocy przy dzieciach. W niedzielę przy obiedzie wnuk zapytał, czy babcia dostaje wypłatę, czy "tylko wyżywienie". Roześmiali się wszyscy. Oprócz mnie
15:38 30.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
U syna na lodówce wisi kartka: "czwartek 19:00 - telefon do mamy". Pismem synowej, z ptaszkami przy każdej dacie. Teraz wiem, czemu dzwoni zawsze w czwartki i zawsze kwadrans. Kartka jest rozpisana do grudnia
10:28 29.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Student z czwartego piętra od roku naprawia mi kran i nosi ziemniaki — zawsze „za pierogi", które lepię co czwartek. Wczoraj przyznał, że pierogi były pretekstem
15:17 28.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Przez dwa lata płaciłam wnuczce za korepetycje z matematyki, sto pięćdziesiąt złotych w każdą sobotę. Zdała maturę na osiemdziesiąt procent. Na rodzinnym obiedzie synowa wzniosła toast „za tatę, który zawsze wierzył w Olę"
17:57 27.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
W wigilię, kiedy myłam naczynia, dzieci przy stole podzieliły między siebie moje sześćdziesiąt metrów i działkę. Nie weszłam z herbatą. Po Nowym Roku poszłam do notariusza: mieszkanie dla wnuczki, działka dla hospicjum
10:47 27.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od trzech lat co środę wożę synowi obiady w słoikach. Na jego urodzinach usłyszałam z kuchni jedno zdanie synowej - o mnie i o wrześniu. Dośpiewałam sto lat i po cichu spakowałam swoje słoiki.
11:14 26.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Przy kasie w sklepie obuwniczym karta odmówiła - pani powiedziała, że to pewnie limit dzienny. Limit dwieście złotych ustawił syn, kiedy instalował mi aplikację, „żeby cię nikt nie oszukał". Buty kosztowały dwieście trzydzieści
10:48 25.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Trzy lata przesiedziałam z wnukami od siódmej do siedemnastej, żeby młodzi mogli pracować. W niedzielę zięć pochwalił się autem za osiemdziesiąt tysięcy i wyliczył przy stole: premia, lokata i „to, co nie poszło na nianię"
11:55 24.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Pożyczyłam synowi osiem tysięcy na „zaległy ZUS", bo firma ledwo dyszała. Trzy tygodnie później synowa wstawiła relację z basenów termalnych na Słowacji z podpisem „należało nam się jak nikomu"
11:42 23.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Przez sześć lat w każde ferie brałam wnuki na wieś, żeby córka z zięciem odpoczęli. W tym roku zapisałam się na wycieczkę klubu seniora. Córka westchnęła: „super, a co my niby zrobimy z dziećmi?"
20:28 22.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od czterech lat odbieram wnuków ze szkoły i odrabiam z nimi lekcje do siedemnastej. Kiedy dostałam termin operacji zaćmy na wtorek, synowa odpisała: „przełóż na sobotę, w tygodniu jesteś nam potrzebna"
10:42 22.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Córka z zięciem, jak co roku, polecieli na tydzień do Grecji. Przywieźli mi chłopców w niedzielę wieczorem, a przy furtce stała jeszcze klatka z królikiem i pies. Kartka na smyczy: "Rex je dwa razy dziennie"
18:37 21.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od wiosny niedzielne obiady są u córki - «u ciebie ciasno, mamo». Rosół gotuję w piątek, schabowe smażę w sobotę, w niedzielę zięć zabiera mnie razem z garnkami. Przy stole goście chwalili «Kasi rosół»
10:01 21.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
W czerwcu przy obiedzie zięć policzył na głos, ile kosztowałaby niania - dwa tysiące osiemset. Cieszyli się z córką, ile udało się zaoszczędzić przez te trzy lata. W lipcu polecieli na dwa tygodnie na Kretę. Za zaoszczędzone
18:03 20.08.26
Rozrywka
Czytaj dalej
Od pięciu lat wożę wnuczkę na gimnastykę i płacę za stroje. W zeszłą sobotę synowa powiedziała do koleżanki przy mnie: „Sami za wszystko płacimy, nikt nam nie pomoże"
12:00 20.08.26
Rozrywka