Kiedy Kylie Rose Engelhardt zobaczył psa przywiązanego do hydrantu przeciwpożarowego, pomyślał, że właściciel może wkrótce wrócić. „Siedziałem z psiakiem na zewnątrz przez godzinę, ogrzewając go i czekając, aż ktoś wróci, ale nikt się nie pojawił” - napisał Engelhardt na Facebooku.

Obok Maleństwa, tak miał na imię pies, leżał plecak. Po odczekaniu Engelhardt postanowił go otworzyć, aby znaleźć więcej informacji o szczeniaku. W środku znajdowało się jedzenie, zabawki i rozdzierający serce list wyjaśniający, dlaczego pies został porzucony.

foto: goodlookingnews

„Przede wszystkim jest nam bardzo przykro, że musiałaś rozstać się ze swoim najlepszym przyjacielem. To oczywiste, jak bardzo go lubiłaś i widzimy, że starałaś się jak najlepiej, zmagając się ze swoimi problemami związanymi ze zdrowiem i trudnościami życiowymi. Widzimy Twoją miłość w plecaku, do którego starannie zapakowałaś wszystkie jego ulubione rzeczy. Widzimy Twoją miłość w tym, jak przywiązałaś jego smycz, żeby nie potrącił go samochód. Widzimy Twoją miłość w tym, że zostawiłaś go w samym centrum dzielnicy, gdzie można go było szybko znaleźć. Widzimy Twoją miłość w szczęśliwym i zdrowym wyglądzie psiaka. I widzimy Twoją miłość w liście, który zostawiłaś błagając kogoś o pomoc, gdy już nie mogłaś opiekować się sama.

Source: youtube.com

Możemy stwierdzić, że zrobiłaś to, co uważałaś za najlepsze dla swojego ukochanego psa i jesteśmy wdzięczni za wszystko. Zapewniamy, że jest bezpieczny, że nasz zespół poświęca mu wiele uwagi i że jest na dobrej drodze, aby wkrótce znaleźć swoją kolejną kochającą rodzinę. Życzymy wszystkiego najlepszego i mamy nadzieję, że po obejrzeniu tego poczujesz się trochę lepiej wiedząc, że Maleństwo ma przed sobą świetlaną przyszłość” - podsumowali wolontariusze.

Główne zdjęcie: goodlookingnews