Wiele tysięcy lat udomowienia, selekcji i treningu nie poszło na marne! My, niegodni ludzie, wychowaliśmy bardzo niewiarygodnie przywiązane do nas zwierzę, godne pochwały. Psa. To, co wydarzyło się niedawno w tureckim Izmit, zaszokowało i poruszyło tysiące serc.

Zgodnie ze scenariuszem postać aktora Numana Uzonsoya jest zraniona, ciężko oddycha i jęczy z bólu.

foto: lemurov.net

Grupa teatralna wystąpiła na placu miejskim, do którego dostęp mają wszyscy, zarówno ludzie, jak i zwierzęta. W trakcie spektaklu bohater Uzonsoy spada z konia i zostaje ciężko ranny, musi się położyć i odegrać ból, a w pobliżu nie ma nikogo. Ale bezdomny pies, który pojawił się znikąd, zdecydował inaczej. Zaskoczeni widzowie nie od razu zorientowali się, że to czysta improwizacja, a nie część spektaklu. Pies, oddany przyjaciel człowieka, widząc nieznajomego w tarapatach, pospieszył mu z pomocą słuchając głosu swojego bezinteresownego psiego serca!

foto: lemurov.net

Aktor przyznaje, że sam nie od razu zrozumiał, co się dzieje. A potem ten miły pies gdzieś się zgubił. Ludzie mieszkający w pobliżu placu rozpoznali zwierzę - często tu biega. A teraz Uzonsoy chce znaleźć psa, który tak nieoczekiwanie go „uratował”. Na dobry uczynek trzeba odpowiedzieć dobrem!

İzmit Belediyesi 30 Ağustos Etkinlikleri kapsamında yapılan tiyatro oyununda, yaralı rolü yapan oyuncuya, sokak köpeği den şefkat gösterisi..

Posted by Kocaelivizyon.com on Wednesday, September 2, 2020

Source: facebook.com

Główne zdjęcie: lemurov.net